sobota, 5 listopada 2011

X-lecie Futurexu - relacja


Taki oto artykuł ukaże się w najnowszym listopadowym Informatorze Gdańskiego Klubu Fantastyki.

Dnia 29 października odbył się, bardzo wyczekiwany przez wielu graczy Magic the Gathering, turniej z okazji 10-lecia istnienia sklepu z grami i asortymentem dla fanów fantastyki — FUTUREX. Koszt wpisowego za turniej główny, w formacie standard, wynosił 0 zł (słownie zero złotych), za to wartość nagród sięgała zenitu (2 paczki przedostatniego dodatku New Phyrexia od gracza trafiały do puli nagród). Dodatkowo po turnieju głównym odbyło się aż 5 draftów dla chętnych. Niska cena wpisowego na drafty oraz brak wpisowego na turniej główny zgromadziły lekko ponad 40 graczy. Na turnieju stawiły się zarówno takie legendy Trójmiejskiej Sceny, jak Piotr Andrys, Dominik „Świstak” Konieczny, Tomek „Rex” Jagłowski, Bartosz Regent, Dominik "Dozo" Mrozek, czy Daniel „Tempest” Seta, jak i wielu graczy, którzy nie grali już od jakiegoś czasu (Maciek Brewiak, Maciek „Kijanka” Ciemięga, Olo „Qjawa” Kujawa) i powrócili specjalnie na ten turniej.
Tuż przed rozpoczęciem turnieju, na znak sędziego głównego — Przemka Ulatowskiego, odśpiewaliśmy „Sto lat” Pani Iwonie (właścicielce sklepu FUTUREX i organizatorce) i wręczyliśmy Jej kwiaty w podzięce za umożliwienie Nam spędzenia tych wspaniałych chwil w gronie przyjaciół i kolegów z naszą ulubią grą Magic the Gathering.

W turnieju głównym po rozegranych 6 rundach ostrego grania tylko jedna osoba okazała się niepokonana — Piotr Andrys — grający bardzo ciekawą i nietypową konstrukcją talii Birthing Pod w kolorach czerwono-zielonym. Drugie miejsce zajął Świstak przegrywając tylko jedną mecz talią o nazwie Solar Flare. Trzeci był Przemek „Crouch” Krok „paląc” swoich przeciwników talią mono red. Zwycięzca zgarnął pełnego boxa paczek z dodatku New Phyrexia i koszulkę, pozostałe, górne miejsca tabeli wyników również były szczodrze nagrodzone.

Jak napisał Piotr Andrys: „Ci, których nie było, niech żałują.”
Zdjęcia z imprezy znajdziecie tutaj.

W październiku odbył się ponadto kolejny turniej Ligi Legacy, która powoli się już, niestety, kończy. Był to już piąty z kolei turniej. W zmaganiach o najwyższą stawkę walczy kilku graczy (szczegóły na stronie internetowej Ligi Legacy: www.Ligalegacy.blogspot.com.). Do końca ligi pozostały dwa turnieje. Najbliższy turniej jest zaplanowany na wtorek, 15 listopada, o godzinie 17.30. Serdecznie zapraszam.

piątek, 23 września 2011

X-lecie Futurexu

Z okazji X-lecia sklep Futurex organizuje wspaniały turniej, który odbędzie się dnia 29 października.

Wszelkie szczegóły znajdziecie na stronie sklepu. Co ciekawe wpisowe na ten turniej wynosi: 0 zł (słownie: zero złotych)

Zapisy są wymagane także proszę zapisujcie się (mailowo) bo po weekendzie informacja będzie udostępniona w serwisie mtgnews.pl i wtedy może zabraknąć slotów dla miejscowych wyjadaczy Trójmiejskiej Sceny Mtg.

Dodatkowo informuję, że kolejny turniej Ligi Legacy odbędzie się w czwartek 29 września - szczegóły na stronie Ligalegacy.blogspot.com

piątek, 16 września 2011

Innistrad już za tydzień i podsumowanie SNM#13

Witajcie,

Dnia 27 sierpnia odbył się kolejny turniej z serii SNM. Saturday Night Magic doczekał się 13 odsłony. W rozgrywkach wzięło udział 11 graczy. Niska frekwencja ze względów wakacyjnych nie przeszkodziła jednak w dobrej zabawie. O nagrody walczyli Michał Bargielski z Adrianem Trepczykiem. Dwaj młodzi przedstawiciele Trójmiejskiej Sceny ograli starych wyjadaczy Sceny i podzielili się nagrodami, w ostatniej rundzie, biorąc remis. Kilka zdjęć poniżej z tej karcianej zacinki.

Już we wrześniu odbędzie się inauguracja nowego dodatku do Magic: the Gathering. Innistrad, najnowszy dodatek zapowiadający cały blok opowiadający o strasznych zombie, wilkołakach, duchach i wampirach, będzie miał swój pre-release w dniach 24-25 września.

Nie wiem czy się nie boicie, ale Innistrad jest "straaaszny" i przerażająco ciekawy, a to już za tydzień!
Tak, powtarzam - 24-25 września odbędą się dwa pre-releasy w klubie osiedlowym Maciuś I na Przymorzu.
Wszelkie szczegóły na stronie organizatora - sklep Futurex.

Dział gier karcianych GKFu, wraz ze sklepem Futurex ma zaszczyt zaprosić wszystkich tych co zechcą poznać świat horroru Innistrad.

EDIT: PROSZĘ SIĘ PRE-REJESTROWAĆ NA PRE-RELEASE (w mailu napisać imię, nazwisko, nr dci i w jaki dzień pre chce się wziąć udział w turnieju) - futurex@home.pl

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

SNM#13 - sobota 27-08-2011

Już w najbliższą sobotę zapraszam wszystkich na turniej t2 z eleganckimi nagrodami.
Saturday Night Magic w odsłonie 13 odbędzie się dnia 27 sierpnia w klubie osiedlowym Maciuś I na Przymorzu, start o godzinie 16:00.
Format turnieju to standard (typ 2).
Wpisowe na nagrody wynosi 12 zł.
Nagrody to karty promo WPN, oraz booster od gracza do puli.

Organizatorami są: Gdański Klub Fantastyki i Stalkerowaty.
Zapraszam serdecznie!

EDIT: REJESTRACJA NIE JEST WYMAGANA

piątek, 5 sierpnia 2011

Artykuł Bartka "Tarata" Szwichtenberga

Tutaj znajdziecie ciekawy artykuł o decku do Legacy. Jakim? Sami sprawdźcie.

P.S. wyjeżdżam na wakacje, ale pod koniec sierpnia pewnie będzie jakiś SNM :]

niedziela, 31 lipca 2011

draft M12 we wtorek

Witajcie,

Czy są śmiałkowie żeby zagrać drafta 3x M12 we wtorek 2 sierpnia? godzina 18:00 na Żabiance (ul. Pomorska 68 - budynek dawnej Psychologii UG) lub u Masła (to jeszcze do ustalenia).
Paczki po 10zł. Opłata za salę wynosi 30zł (będzie do podziału na 8 osób).

Zapisy u mnie na maila - stalkerowaty@gmail.com

TYLKO 2 osoby chętne - draft odwołany!

czwartek, 21 lipca 2011

Artykuł Adama Bubacza

Witajcie,

Dziś chciałem wam podsunąć pod nos artykuł Adama Bubacza który bierze udział w konkursie organizowanym przez mtgnews - "Napisz Artykuł i Wygraj".

Link do artykułu tutaj - Poker w Magic: the Gathering

Polecam!

wtorek, 12 lipca 2011

Wygrałem Pre M12!

Niedzielny Pre-release M12 w Trójmieście był dla mnie bardzo udany. 23 graczy, a każdy z nich miał ochotę przerwać passę Migacza (wygrane 3 pre-releasy z rzędu - jackpot) Otworzyłem średni zestaw w którym do grania był na pewno kolor czarny. Jednak nie był to wielce szałowy zestawik.


Po swapie otrzymałem takie cacko:
Artefakty:
1 Crwon of Empires
1 Crumbling Colossus
1 Dragon’s Claw
1 Great Sword
1 Worldslayer
Białe:
1 Aegis Angel
1 Angel’s Mercy
1 Archon of Justice
1 Armored Warhorse
1 Assault Griffin
1 Auramancer
1 Celestial Purge
1 Divine Favor
1 Griffin Raider
2 Griffin Sentinel
1 Oblivion Ring
1 Pacifism
1 Peregrine Griffin
1 Rock Egg
1 Siege Mostodon
1 Stonehorn Dignitary
1 Stonefront Pegasus
1 Sun Titan
1 Timely Reinforcements
Niebieskie:
2 AEther Adept
1 Amphin Cutthroat
1 Aven Fleetwing
1 Coral Merfolk
1 Divination
1 Flashfreeze
1 Frost Breath
1 Ice Cage
1 Mana Leak
1 Mind Control
1 Phantasmal Dragon
1 Ponder
1 Skywinder Drake
1 Sphinx of Uthuun
Czarne:
2 Brink of Disaster
1 Consume Spirit
1 Dark Favor
1 Devouring Swarm
1 Distress
1 Gravedigger
1 Hideous Visage
1 Mind Rot
1 Sorin’s Thirst
1 Tormented Soul
1 Warpath Ghoul
1 Zombie Goliath
Czerwone:
1 Act of Treason
1 Chandra’s Outrage
1 Circle of Flame
1 Combust
1 Fiery Hellhound
1 Firebreathing
2 Fling
1 Goblin Fireslinger
1 Goblin Piker
1 Goblin Tunneler
1 Goblin War Paint
1 Gorehorn Minotaurs
1 Incinerate
1 Shock
1 Stormblood Berserker
1 Volcanic Dragon
1 Wall of Torches
Zielone:
1 Autumn’s Veil
1 Bountiful Harvest
1 Fog
1 Garruk’s Companion
1 Gladecover Scout
1 Greater Basilisk
1 Jade Mage
1 Lurking Crocodile
1 Plummet
1 Rites of Flourishing
2 Sacred Wolf
1 Trollhide

Z takiej oto puli kart udało mi się złożyć UW maszynę zniszczenia:
1 Aegis Angel (obv bomba)
1 Archon of Justice (obv solidny koleżka)
1 Assault Griffin (przyzwoity latający napieracz)
1 Auramancer (po to by wracać Mind Control, Pacifism, Oblivion Ringa)
1 Griffin Rider (z 4 Gryfami w talii, niejeden raz chłopaczek wlatywał za 4)
2 Griffin Sentinel (średnie, ale lata i blokuje szybkie dropy oppa)
1 Oblivion Ring (odpowiedź na bomby)
1 Pacifism (obv)
1 Peregrine Griffin (może być i lata)
1 Rock Egg (nie lubię tej karty, no ale grałem nią)
1 Stormfront Pegasus (może być i lata)
1 Sun Titan (słaby w limited Titan, no ale wciąż nie byle jaki ziomek z niego)
1 Aven Fleetwing (solidny latacz)
1 Divination (dobry draw)
1 Frost Breath (Combat trick)
1 Mana Leak
1 Mind Control (Mega bomba)
1 Ponder
1 Skywinder Drake (dobrze mu latanie wychodzi)
1 Sphinx of Uthuun (no jak to siadało to gra chyliła się ku końcowi zwykle na moją korzyść)
1 Greatsword
1 Crown of Empires (niezła jest)
9 Plains
8 Island



Sideboard, który uzywałem:


1 Celestial Purge (obv)
1 Flashfreeze (obv)
2 AEther Adept (np. na zielone grubasy)
Niepokonany zrobiłem wynik 5:0 wygrywając wszystkie mecze po 2:0. (Tylko Brewiator, Przemo i Dozo mieli talie na tyle silne i solidnymi kartami, że mogli nawiązać walkę). Bardzo cieszę się z wygranej – nie wygrałem pre-release od czasu pre Onslaughta, a to zawsze fajna sprawa!



Pozdrawiam

środa, 6 lipca 2011

wtorek, 5 lipca 2011

Mistrzostwa Polski 2011 - raport

Mistrzostwa Polski 2011 - jest to zaiste magicowe święto.

Wyprawa zaczęła się w czwartek dnia 30 czerwca 2011. Zgromadzona ekipa na dworcu czekała tuż przed godziną 17. Gdy tylko podjechał po nas, już zaprawiony w takich wyprawach, "Migaczowóz" wsiedliśmy do niego w takim oto składzie: Ja, Bajerant, Lisek i Mangol (oczywiście
kierowniczym Migaczowozu mógł być jedynie sam Migacz). Skierowaliśmy się na Warszawkę. Trasa mijała dość szybko i bez większych przygód (niewiarygodne).
Na miejscu nie obyło się jednak bez przygód. Po ulokowaniu Lisa i Bajeranta u Lisa wujka, pojechaliśmy do Akademika, gdzie to niby 500 pokoi stało otworem na takich gości jak my.
Obvious na stwierdzenie: "poprosimy 3 osobowy pokój" usłyszeliśmy odpowiedź: "nie ma". Na serię bulwesrów i gradu pytań (Gdy dzwoniliśmy we wtorek dostaliśmy zapewnienie, że nie ma możliwości rezerwacji, ale jest 500 pokoi i że mamy przybywać śmiało). Dostaliśmy ostały 2-osobowy pokój dla niepełnosprawnych. Mangol tę noc zaliczył na podłodze.

Jednak piątek zaczął się już dość obiecująco - udało się zdobyć 3-osobowy pokój. Trafiliśmy na site i zjedliśmy śniadanie (great succes).
Typowe "mordy" polskiej sceny mtg już kręciły się po nie za dużej sali.
Pędrak od rana zbierał karty aby znów móc znaleźć się w National Team, Gooz skupował crap, Góral chodził i tradował. Ziomale z Koszalina: Grabuś, Stasiu i Adam! Ekipa Legacy z Warszawki (zapoznałem się z chłopakami na side eventcie Legacy w Pradze).
No ale do rzeczy!
Piątek, godzina 12:00
Wybór decku do Legacy... Jednak Merfolki, uwielbiam ANTa, ale uważam, że najmniej błędów popełniam grając rybnym.
Runda 1
Enchantresska - nie zobaczyłem Elephant Grassów, a jak widziałem Choke to już za późno było dla opponenta żeby wyszedł z mojej opresji.
2:0
Runda 2
Fatal i jego GW Maverick - niezła maszyna. Jedna miał dobre rozdanie szybki Mystic po Batterskulla, Knight of Reliquary, itp. W drugiej udało mi się dograć Sowera i Threads of Disloyalty w jego potwory. W trzeciej grze uważam, że popisałem się niezłym skillem i dobrymi topdeckami. Udało się, ale czułem, że takie GW to mocna rzecz.
2:1
Runda 3
Don i jego... GW Maverick - tak tym razem Wróżka z protekcją na niebieski i dobry mental misstep z jego strony i nie udało mi się przebrnąć przez jego stwory
1:2
Runda 4
Michał Malik - Team America. W pierwszej grze udało mi się zbić opponenta do 4 punktów życia i mając już tylko 2 cursecatchery przy jego solidnej ekipie - Tombstalker i Goyf dostałem z topa Lord Of Atlantis. Ryby jak po wyspach mogą chodzić to wiadomo jak to się kończy.
W drugiej nie uradziłem ofensywy, ale trzecia Threadsy w Goyfa i dobry napór podparty contrami.
2:1
Runda 5
ID z Paskiem
Top8
Znów Michał Malik i jego Amerykański Team. Znaliśmy już nasze sztuczki, ale mój deck mnie tym razem bardzo lubił - Stifle w fecza, wasteland w duala i opponent bez zielonej siedział spokojnie ze 2 tury, a takich sytuacji ryby nie marnują.
2:0
Półfinał z Alanem Andrzejewskim (Siewca). Solidny gracz - BUG Jace control. Ludzie co patrzyli na moje drawy w pierwszej grze nie mogli uwierzyć. Fiolka, 2 Wastelandy i Stifle, a co turę drop stwora z fiolki + Mutavault. Udało się!
2:0
Split nagród i godzina grubo po 20.
Mega radość z nagrody i sukcesu Rybnego.
Nagrody? Oto one:

a poniżej to co było w paczkach Revised:
Mi się podoba!

Ok, ok. Dzień pierwszy MP. Zaczął się średnio. Wybór decku - UR Twin combo. Deck jest naprawdę dobry, ale - jest na niego dużo różnorodnych odpowiedzi - strasznie to utrudnia bo na każdą kartę trzeba grać inaczej - Combust - Mutagenic Growth, Act of Agression - Dispel, Spellskite - Flameslash, itd... Każdy się takiego decku spodziewał w nowej meta.
Uciążliwy koleżka grający mono redem stał się opponentem numer 1. Po ostrej przegranej w pierwszej grze - dwa Guidey, szybki Shrine i dużo palenia - nic nie mogłem. Druga gra i kombo przy jego wytapowaniu. Trzecia gra - koleżka ma 1 kartę na ręce, ja kombo i spell pierce na jego act of agression. Obv miał Combust... gra toczyła się dalej i dalej... dobrałem Wurmcoila, ale niestety masa trudnych decyzji i niezbyt ułatwiający zwycięstwo opponent i skończyło się remisem.
1:1
Druga runda i Figar (Mistrz Polski 2011)
Valakut ładnie ztechowany - mainowe Urabraski utrudniające się kombić. W pierwszej grze dostaje go z topa i z wielki uśmiechem mówi, tylko to mnie ratowało. W drugiej grymas na jego twarzy gdy Urabrask dostaje ze Slasha, ale mój błąd a jego dobra skmina i bezużyteczna kontra w Nature's Claima który celował w mojego Spellskite i niestety opponent w odpowiedzi na kombo ma Act of Agression kradnie Spellskite i zmienia cel Twina... Mój błąd gra była moja. Ale dobra gra Figara, a moja zjebka i tak się skończyło
0:2
Trzecia gra to Marchewa z Torunia i jego UWR Twin z Venserem itp bajerami. Marchewa... spoko ziomek, studiował w Gdańsku i jak zaczynał grać w mtg to graliśmy kilka draftów razem. Pierwszą grę wytrzymałem napięcie i udało się przekontrować - 3 Mana Leaki po mojej stronie i jest Ok.
Druga gra to pełen chaos, jeden błąd któregoś z nas i game over bo po obu stronach przez większą część gry i Spellskite i Exarch. U Oppa pojawia się Venser i robi się bardzo nieciekawie. Po moim sprytnym, ale jednak złym zagraniu Twisted Image w mojego Exarcha (żeby zdjął wystarczającą ilość counterów Venserowi). Opponent ma Combust, a ja Mutagenic Growth który nagle nie działa tak jak powinien. Nie udało się Marchewie skombić, całość kończy się 1:0 dla mnie.
Podsumowując standard zakończyłem 1:1:1.
Usiadłem do draftów na stoliku z Adasiem, Stasiem, Czaporem i Eldem oraz Melką - czułem, że będzie ciężko, ale kilka picków i pustka w boosterach, a to oznacza, że mój skill draftowania jest na bardzo niskim poziomie. Po drugiej paczce wiedziałem, że jest tragicznie. Złożyłem Uwg, ale wszystkie gry udało mi się przegrać 1:2. W grze z Czaporem było blisko, również z Melką gdyby nie "położę 5 białych kotów 2/2 na instancie" też by się udało, ale czułem, że to nie jest wymarzone deczywo.
Z bomb miałem - Corrupted Coscience, Phyrexian Ingester, Titan Forge (+ karty pod niego, nakładanie counterów, Vdalken Infuser, karty z Proliferate), Szkołę, Spire Monitor, Phyrexian Jagguernaut. No coś tam się kleiło, ale wiadomo...
No cóż drop z głównego eventu.
Tutaj Lis, Jace Mikrut i człowiek który zrobił Top8 na MP 2011 - Kacper

Dzień drugi MP. Migacz gra o top8. Musi wszystko wygrać. Jego wydraftowany deck na stoliku pełnym wspaniałych graczy mówi wszystko - on umie draftować jak mało kto w tym kraju!
Jego Boros, a właściwie mono Red Metal ze splashem po Dispatcha itp... posiadający dwa Spikeshot Eldery, Kuldothe Phoenixa, itp zabawki. Robi draft 3:0 wygrywając wszystkie małe gry między innymi z Piotrem Andrysem, który prezentował elegancką jakość swoim wydraftowanym UW.

Piotr Andrys rozkminia

Na drodze do top8 Migacza staje w przedostatniej rundzie Pędrak aka Junior. To był meczyk. Dawno nie widziałem takiego Magica... to co oglądacie na Starcity Open to jakaś inna gra. Powiem Inaczej powiem - Pierwsza gra 3 Vengeviny zwijają Pędraka na 5 turze, mimo, że kontrował i niszczył Fauna Shamana. Druga gra, kontra kontra i nagle Memorycide w Venge i Migaczoelfia maszyna nic może... 3 gra - Topdecki nie z tej ziemi - grając na dwóch czarnych Zenithach Pędrak dobiera ich 6 w ciągu całej gry i ledwo ledwo zostaje na 6 punktach życia gdy opanowuje stół Lilianą, udaje mu się uniknąć Metamorpha w jego Wurmcoila i wygrywa 2:1. Niesamowity Magic, wiele mega decyzji i dobrych rozkmin.
Draft z M10 za 10zł? Też fajna rzecz - to na zakończenie tego udanego wyjazdu. Zebraliśmy ekipę i w dom czas nadszedł wracać.
Więcej zdjęć tutaj!

Podsumowując:
- Gratuluję całemu Top8, a zwłaszcza Kacprowi i Pędrakowi!
- MP = naprawdę super impreza mtg
- Fajnie pocisnąć Legacy :) Dzięki za super rozkminy Donowi i Fatalowi!
- Kto nie był niech żałuje!
- Dziękuje całej ekipie - Miczowi, Liskowi, Bajerantowi i Mangolowi! No i Dozo w drodze powrotnej.