poniedziałek, 20 grudnia 2010

SNM #9 - już 8 stycznia 2011

Co tu dużo pisać... Chandra przedstawia:



Zapraszam!
Również miłe komentarze co do formatu turnieju! może jest chęć ludu pogrania limited, albo extended lub commandera (edh)?

Korzystając z okazji chciałem złożyć najlepsze życzenia świąteczne i noworoczne. Keep the peace!

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Puchar Warmii i Mazur - Olsztyn

Wyjazd do Olsztyna zaczął się dla mnie już o 4:15. Autobus na dworzec i oczekiwanie na pociąg obyło się bez większych przygód. W pociągu zajęliśmy cały wagon. 11 osób (Mateusz Przenickiego, Lisu, Wiśnia, Góral, Seba, Masło, Roman, Piotr Aniołkowski, Michał, Jędrzej Kin i Ja) z Trójmiejskiej Sceny Mtg zabrało się pociągiem na tą przygodę. W Tczewie dosiadł się jeszcze Migacz. Planowo miało być o dwie osoby więcej, ale Świstak z Danielem zaspali na pociąg (oczywiście dotarli na turniej, ale z przygodami).

Na miejscu eventu spotkaliśmy kolejne osoby z Trójmiasta - Świstaka, Roman Miotke, Adam Bubacza, Marcina Mielko, Adama Bajerowicza i Łukasza Kałamarza. W połowie pierwszej rundy dotarł Daniel Seta.

Dobra organizacja i naprawdę duże nagrody sprawiły, że turniej wywołał ogromne zainteresowanie wśród graczy. Na turniej stawiło się aż 78 śmiałków! W tym 20 osób z Trójmiasta.

W czwartek mocno testowałem z Migaczem talię RUG na WG Quest, ale talia miała szansę dopiero po Sideboardzie. Decyzja padła na Valakut Ramp. Talią wygrałem FNM na dzień przed wyjazdem (problem w tym, że na FNMie spotkałem oponentów z taliami: 2x UB control i 2x UW control z którymi da się w miarę gładko wygrać, jeśli UB nie ma ostrego hate'u).

Grałem spisem dość podobnym do takiego jakim grał Gerry Thompson na SCG: Invitationals tydzień temu w Richmond.

Talii nie miałem ogranej, jednak myślę, że błędy które mogłem popełnić wynikały z sideowania i z zatrzymywania złych rąk.

Tutaj spis którym grałem:

4x Explore
4x Cultivate
4x Harrow
3x Khalni Expedition
3x Pyroclasm
3x Avenger of Zendikar
4x Primeval Titan
1x Inferno Titan
4x Overngrown Battlement
2x Summoning Trap

6x Forest
3x Evolving Wilds
3x Terramorphic Expanse
12x Mountain
4x Valakut, the Molten Pinnacle

SB:

1x Pyroclasm
2x Lightning Bolt
2x Nature's Claim
2x Summoning Trap
3x Accidic Slime
3x Obstinate Baloth
1x Gaea's Revenge
1x Ratchet Bomb

Turniej rozpocząłem ostro dobierając i bez problemów miażdżąc 2:0 ww questa. Runda druga i już się zaczęło – trafiłem na Masła… nie chcieliśmy grać ze sobą, bo dzień wcześniej toczyliśmy zażarty bój na FNM i wzięliśmy remis.

Runda 3. Ziarkowski Radek grający RB wampirami. Pierwsza gra gdy ustabilizowałem sytuację po dwóch Kalastriach zostałem na 2 życia… oponent dobrał Lightning Bolta i mnie dobił. W drugiej grze skończyło się tak, że u Radka pojawił się Demon, który jednak popatrzał tylko na małe kwiatki (planty) Zendikaru (no nie takie małe, bo 4/5) które przebiegły mu pod nogami ku zwycięstwu. W trzeciej grze… Prawie już wychodziłem z dwóch Doom Bladów w moje Tytany i Mark of Mutiny, ale zabrakło jednej tury. Porażka 1:2.

Kolejna gra z Krzyśkiem kierowcy RB Proliferate – 2:0, raz Oponent nic ciekawego nie pokazał, a w drugiej grze miał screw, a ja nuts’a. 2:0.

Później to już seria porażek 1:2 (każda gra na styku… zawsze czegoś brakowało) kolejno z GW Questem – koleżka Michał był gamblerem zagrał w drugiej grze 3 Memnite i Giant Hawka na pierwszą turę widząc w 1 grze Pyroclasm :P. Mimo takich tragicznych zagrań przegrałem z tym koleżką :/. Następna porażka z RDW – jak doszedł Baloth to wygrałem jak nie to nie :P Koth of the Hammer miażdży Valakuta. Ostatnia gra to Karol Wakarecy i jego Eldrazi Rampa – ej ten deck jest szybszy od Valakuta.

Gratulację dla Romana Miotke oraz Liska za zrobienie Top 8!

Super wyprawa z ekipą. Opowieści Migacza o jego nuts rękach i tradujący Góralek to same dobre wspomnienia.

Gratuluję również Piotrowi Haldirowi za mega organizację i syty turniej!

Komentujcie i piszcie wrażenia i swoje relacje w komentarzach. Z chęcią poczytam. Więcej zdjęć pod tym adresem. Pozdrawiam ekipę tsmtg!

P.S. Dzięki Masło za karciochy.

piątek, 19 listopada 2010

Krótki raport z SNM

W tą chłodną sobotę stawiło się dwudziestu.
Standingi wyglądały tak:
Rank Name Points OMW% GW% OGW%
----------------------------------------------
1 Lissowski, Mateusz 12 65.3333 66.6667 59.7506
2 Bulakowski, Janusz 12 58.6667 72.7273 57.5874
3 Seta, Daniel 11 62.6667 72.7273 59.697
4 Kurek, Roman 10 57.2667 58.3333 54.4173
5 Jablonski, Robert 10 50.6667 63.6364 52.5874
6 Wisniewski, Lukasz 9 57.2667 58.3333 51.0117
7 Przenicki, Mateusz 9 51.9333 53.8462 55.1935
8 Bajerowicz, Adam 9 51.9333 53.8462 53.5758
9 Wegner, Zbigniew 9 49.2 60 39.1935
10 Aniolkowski, Piotr 9 48 53.8462 48.2611
11 Trepczyk, Adrian 6 62.6667 53.8462 58.7995
12 Spanner, Bartosz 6 59.9333 36.3636 59.1329
13 Gasiorowski, Michal 6 53.2667 45.4545 50.1748
14 Kujawa, Aleksander 6 52 46.6667 51.5268
15 Szydlowski, Sebastian 6 46.5333 46.1538 40.648
16 Jacewicz, Michal 6 37.2 45.4545 36.0117
17 Ulatowski, Przemyslaw 3 48.25 45.4545 43.514
18 Gorski, Bartosz 3 42.5333 25 37.6666
19 Szymanski, Mateusz 3 41.5 30 44.1521
20 Rac, Szymon 0 46.6 9.0909 46.9883

Lisu pokonał prawie wszystkich (poza mną) takim oto spisem:

3x Terramorphic Expanse
4x Arid Mesa
4x Scalding Tarn
4x Marsh Flats
6x Plains
6x Moutain

4x Steppe Lynx
4x Plated Geopede
4x Kor Outfitter
4x Stoneforge Mystic
4x Cunning Sparkmage
1x Kor Duelist
1x Kitesail Apprentice
4x Lighting Bolt
3x Journey to Nowhere (Wycieszka do nikąd)
1x Argentum Armor
1x Sword of Vengence
1x Basilisk Collar
1x Adventuring Gear

SB:
4x Kor Firewalker
4x Goblin Ruinblaster
4x Celestian purge
3x Revoke Existence

Drugie miejsce uzyskałem takim oto spisem:

4x Lightning Bolt
1x Forked Bolt
4x Explore
4x Mana Leak
4x Preordain

4x Lotus Cobra
3x Oracle of Mul Daya
3x Avenger Of Zendikar
2x Frost Titan
3x Jace the Mind Sculptor
1x Jace Beleren

4x Misty Rainforest
4x Scalding Tarn
4x Raging Ravine
2x Halimar Depths
3x Copperlin Gorge
3x Forest
4x Island
2x Mountain
1x Evolving Wilds

SB:
3x Obstinate Baloth
4x Pyroclasm
1x Flashfreeze
2x Negate
2x Acidic Slime
3x Goblin Ruinblaster

3 i 4 miesjca zajeli kierowcy talii U/B control. Jednak nie mam ich spisów.
Mam nadzieję, że uda się zorganizować draft w najbliższym czasie, ale jeszcze nie wiem kiedy - dam znać gdy tylko będzie pewny termin. Pozdrowienia!

czwartek, 4 listopada 2010

SNM #8 - 13 Listopada 2010

Zapraszam wszystkich na ostrą zacinkę karcianą (w formacie standard) już 13 listopada (sobota) o godzinie 16:00. Szczegóły na plakacie:
Turniej odbędzie się w klubie osiedlowym "Maciuś I", Gdańsk, ul. Opolska 2.
Turniej będzie sankcjonowany - K-value: 16
Wpisowe na nagrody: 12zł (booster od gracza)
Poinformujcie znajomych! Zapraszam w imieniu GKFu i swoim!

Raport z GP Bochum 2010

Piątek 29.10.2010

Misja o nazwie: „GP Bochum 2010” rozpoczęła się dla mnie już w piątek o godzinie 6:10, bo wtedy właśnie wsiadłem do Migaczowozu. W składzie ja, Piotr i Migacz wyruszyliśmy do Słupska po Roberta. Kolejnym przystankiem był Koszalin, gdzie zgarnęliśmy Marcina zwanego też Stasiem, u którego wcisnęliśmy niebosiężne śniadanie. O dziwo, bez większych sensacji na drodze, no może poza robieniem kółek wokół dystrybutorów na każdej stacji benzynowej, dotarliśmy do granicy. Zaczęło się: kawa na stacjach benzynowych 2,5 Euro, opłata za korzystanie z kibla 0,70 Euro, obeszliśmy jakoś te utrudnienia cenowe J i jadąc cały czas 130-140 km/h nudną autostradą dotarliśmy po 15 godzinach do celu. Nocleg mieliśmy u Cioci Roberta. Dwa duże materace i łóżko zapewniło nam w miarę elegancki sen.

Day 1 – Sobota 30.10.2010

Pobudka i jazda. W samochodzie, jadąc na site, rozmawialiśmy co by można fajnego otworzyć w sealed poolu. Ja wspominałem Indomitable Archangel, Stasiu mówił, że uwielbia silnik (Contagion Engine), a z Migacza się nabijaliśmy, że i tak złoży poison. Dotarliśmy ok. 07:45 rano do Ruhr Congrres, gdzie odbywało się całe GP. Sporo ludzi czekało już pod budynkiem. Turniej rozpoczął się z niezłym opóźnieniem, powodem tego było ponad 1840 zarejestrowanych osób. GP przeszło do historii jako piąte największe GP na świecie.

Aż 32 graczy z Polski no i trader Siano oraz człowiek o ksywie „Smutny Trader”. W tym sześciu śmiałków z Trójmiejskiej Sceny Mtg. Raven, Piotr, Ja, Świstak, Pędrak i Migacz.

Zestaw otworzyłem całkiem ładny Venser, Czerwony smok, trochę grywalnych niebieskich i czerwonych kart. Pomyślałem: „po swapie przyjdzie nicość”. Jednak nie! Uważam, że dostałem mega zestaw, w którym brakowało mi jedynie Galvanic Blasta albo Arc Traila.

Poniżej spis kart, których używałem w decku:

Barbed Battlegear

Nim deathmantle

Bladed Pinions

Iron Myr

Gold Myr

Palladium Myr

Copper Myr

Perilous Myr

Darksteel Sentinel

Sylvok Replica

Saberclaw Golem

Tumble Magnet

Arrest

Dispense Justice

Revoke Existance

2x Sunspear Shikari

Indomitable Archangel

Kemba, Kha Regent

Shatter

Embersmith

Oxidda Scrapmelter

Koth of the Hammer

Razorverege Thicket

Forest

7x Mountain

8x Plains

Jak widać deck RW ze splashem po zieloną Replice, a po SB jeszcze po Ezuri’s Archers. Błedami, lub spekulacjami ulepszenia decku było nie wciągnięcie na listę takich kart jak: Horizon Spellbomby (po każdym SB ją dorzucałem zamiast jednego landa będąc na draw, czasem też na play), Myr Galvanizer, Rusted Relic (ale tego typka nie za bardzo lubię), Snap Gilder.

Grałem na aż 5 rare w decku! Szóstym rare był Carnifex Demon.

Będąc bardzo zadowolony ze złożonego decku (ale pewnie dało się lepiej złożyć, np. grać na 16 landach, mniej by mi floodziło w late game), poszedłem ustawić się w kolejkę do podpisania kart przez Christophera Moellera i Stevena Belledina. Mając jeden bye spokojnie udało się jeszcze potestować z ekipą deck.

Runda 1

Bye z rankingu

Runda 2

Markus (Niemiec) RB deck.

Wygrany rzut kostką i dobra ręka. U opponenta mulligan do 6. Po tej grze poczułem moc decku – drugoturowy Myr, szybki Shikari poparty Archaniołem na 5 turze i opponent nie pokazał nic specjalnego. Druga gra to 3-turowy Koth i w następnej Tumble Magnet. Szybko udało się odpalić ostatnią zdolność Kotha. Co ciekawe opponent miał lekkie screw, ale po grze pokazał mi rękę na której był Koth of the Hammer. Ostro – brakowało mu Mountaina i też by zagrał Kotha.

2:0 (2:0)

Runda 3

Pierre (Francuz) RW deck.

Tutaj graliśmy mirror. Kolega zaczął szybko i zagrał Kembe, Kha Regenta. Na moje szczęście miałem odpowiedzi na jego equipmenty. Dograłem później swojego Kembe żeby zeszły oba i przejąłem inicjatywę. Druga gra to 3-turowy Archanioł na którego opponent nie znajduje odpowiedzi.

3:0 (2:0)

Runda 4

Mark (Holender) RW ze splashem po B deck.

Tutaj dość trudna rozkmina. Wywołał mi niezłe aggro, które opanowałem aniołem oraz nim deathmantlem. Koleszka myślał, że jestem noobem, bo mój archanioł z metalcraftem daje shroud moim artefaktom, a opp chciał mi stapować jeden z nich Rust Tickiem. Zawołałem sędziego i trochę się opanował. Jestem wręcz pewien, że był świadom, że moje artefakty mają shroud.

W drugiej grze, aktorsko dokładając 6 źródło many, oddałem turę, nie mając nic specjalnego na stole udając, że nic nie mogę. Opp atak, ja Darksteel Sentinel na flashu i po uzyskaniu przewagi Koth i gg.

4:0 (2:0)

Runda 5

Świstak (Polak) RB aggro deck.

Ja pierdziele... ponad 1800 graczy, ok. 900 w moim brackecie i oczywiście musiałem trafić na swojego ziomka. Magic. W pierwszej grze Barrage Ogre i szybki Arc Trail oraz Galvanic blast zrobiły mi ze stołu żal.pl. Jednak mimo to walczyłem i zostawiłem Dominika na 5 punktach życia. Dobił mnie czerwony smok, który gdy był sam to nie atakował – Świstak jest tak dobry, że zagrał wokół Dispanse Jusctice. Druga gra to naprawdę mocne rozdanie i Sunspear Shikari z Nim Deathmantlem poparty removalem i solidnymi ludkami. Trzecia gra – mało czasu. Nie będę się rozpisywał, ale powiem tak – zginąłem w piątej dodatkowej turze już po zakończeniu czasu rundy zostając dokładnie na 0 życia. Świstak naprawdę dobrze zagrał i nie popełnił błędu dodam do tego, że od trzeciej tury miał w stole utrudnienie w postaci Koth of the Hammer.

4:1 (1:2)

Runda 6

Jeff (chyba anglik) znów RW

Nie wiem jak ten koleszka zrobił tyle punktów, ale miał okazję do lepszych bloków, lepszych ataków i całkiem dobry deck + Sunblast Angel. Na stole obok nas grał Perez (Francuz), który wszedł do Top8. Obie gry wygrałem - 2:0.

5:1 (2:0)

Runda 7

Alex (Niemiec) UW

Tutaj niestety dobra gra ze strony kierowcy UW, dużo lataczy, Tumble Magnetów, Mimic Vat. Jedną grę urwałem, ale w ostatniej gdy byłem dobrej myśli. Opponent wyszedł z 3-turowego Kotha i udało mu się wstawić Steel Hellkite. Niestety porażka.

5:2 (1:2)

Runda 8

Lionel (Francuz) RW

Na wszystkie moje zagrożenia miał od razu odpowiedź. Jedynie Shikari z Mantlem go trochę pomęczył, ale dobrał Turn to Slag i się skończyła impreza. Jednak w pierwszej grze była rywalizacja. Graliśmy ją z 25 minut. W końcówce ja dobierałem landy a u opponenta zagrożenia. W drugiej dostał koncertową rękę i zobaczyłem 3 Galvanic Blasty.

5:3 (0:2) Drop.

Tak się skończyła przygoda na głównym evencie. Muszę przyznać, że mimo porażki, jestem zadowolony z wyniku. Przegrana ze Świstakiem i Lionelem to była kwestia ogrania i złożenia lepszego decku, jednak z Alexem mogłem spokojnie rywalizować. Taki sam wynik od nas z ekipy zrobił Marcin Staciwa. Pozostali osiągnęli gorsze rezultaty.

Tego dnia u Cioci Migacz z Robertem rozpracowali Whisky oraz rozkminiali techy w UW, ja ze Stasiem i Piotrem testowaliśmy decki do Legacy. Skończyło się tak, że nie daliśmy rady wstać rano.

Day 2 - Niedziela

Przyjechaliśmy na site dopiero po godzinie 12. Migacz, Ja i Piotr graliśmy 8-men w Legacy. Migacz zdominował wszystkich i wsycił dwa takie turnieje grając moim Burnem. Wygrywając nawet grę ze Staxem po pierwszej turze staxa wyglądającej tak: „Mox Diamond, Mox Diamond, Mox Opal, Trinisphere”, a w następnej Crucible of Worlds. Ja grałem Stalker Fae i również coś tam powygrywałem – na obu turniejach zgarnąłem 4 paczki.

Koło godziny 21 wróciliśmy do Cioci. Zagraliśmy drafta z powygrywanych paczek SoM. Jakby było mi mało to jeszcze otworzyłem Elspeth Tirel, żeby nie było. Drafta wygrał Migacz.

Ogólnie super dzień. Kupiłem trochę kart, oglądałem kawałek top8, wsyciłem trochę gier Legacy, zagrałem drafta z kumplami.

Poniedziałek

W drodze powrotnej z epickich opowieści godna jest ta: Jedziemy sobie elegancko przez Niemcy i już niedaleko przed granicą, przez około 120 km nie było stacji benzynowej, a opcja pchania samochodu nie była fajna. Na oparach dojechaliśmy do stacji po naszej stronie kraju.

Koło godziny 22 zawitałem w domu. Takie wyjazdy są naprawdę godne polecenia! Mega atmosfera GP i wiele wspaniałych chwil z kumplami. Dziękuje ekipie Migaczowozu raz jeszcze za naszą wyprawę!

poniedziałek, 25 października 2010

Raport z Voyagera (SNM#7)

Było super. EDH zgromadziło aż 18 osób! Zagraliśmy 2 rundy w podach 2x4 osoby i 2x5 osób oraz top5 (trwało to ponad 5 godzin). Z resztą struktura turnieju nie jest taka istotna. Była mega zabawa. Prawie zapomniałem jak to jest grać w mtg tylko dla przyjemności.

Zacznę od listy graczy i punktacji. Punkty przydzielane były za odpadnięcie z poda. Przykładowo - osoba która odpadła jako 2 z poda otrzymała 2 punkty, osoba który wygrała pod otrzymała 5 punktów. W ten sposób, po 2 rundach tak wyglądała lista.

lp., Nazwisko i imię, r1,r2,suma punktów, deck, generał

1) Mrozek Michał, 5, 5, 10, UB control, Oona, Queen of the Fae
2) Kurek Roman, 4, 5, 9, 5c, Horde Of Nations
3) Szymański Mateusz, 5, 4, 9, Mono W, Crovax, Ascendant Hero
4) Cieślicki Piotr, 5, 3, 8, Mono BROWN, Karn Silver Golem
5) Trepczyk Adrian, 3, 5, 8, Mono G Elfy, Ezuri, Renegade Leader
6) Górski Bartosz, 4, 4, 8, Mono Black, Volrath the Fallen
7) Jakubowski Adam, 4, 4, 8, BGW, Teneb, the Harvester
8) Szwichtenberg Bartłomiej, 2, 5, 7, UB control, Sygg, River Cutthroat
9) Lehman Jędrzej, 5, 2, 7, Mono black zombies, Balthor the Defiled
10) Mrozek Dominik, 3, 4, 7, BG Rock, Nath of the Gilt-Leaf
11) Kornacki Mateusz, 4, 2, 6, RG Aggro, Ulasht, the Hate Seed
12) Szwichtenberg Radosław, 2, 4, 6, WG Survival, Captain Sisay
13) Bułakowski Janusz, 3, 2, 5, Mono U, Venser, Shaper Savant
14) Sobiech Franciszek, 2, 3, 5, Naya, Uril Miststalker
15) Ulatowski Przemysław, 3, 1, 4, UW control, Grand Arbiter Augustin IV
16) Kałamarz Łukasz, 1, 3, 4, 5c, Scion of the Ur-Dragon
17) Rac Szymon, 2, 1, 3, Mono U, Mistform Ultimus
18) Jasonek Jakub, 1, 2, 3, UB control, Sygg, River Cutthroat

Poniżej kilka zdjęć ze stołów. Więcej zdjęć tutaj.


Słowem tylko wspomnę o moim decku i poczynaniach. Grałem mono U, generał Venser. Co tu dużo mówić. Miałem masę kontr (FoW, Counterspell, Forbid, Condescend, Misscalculation) przejmowania (Bribery, Mind Control, Volition Reins, Confiscate), wracania (Capsize, Repulse), planeswalkerów (Jace, Jace 2.0, Tezzeret) i kilka opcji w colorless spellach (np. All is Dust, Nevinyrral's Disk, Powder Keg, Sensei, Crystal Ball).
Deck super przyjemny, ale bardziej grywalny na single player ;)


Na drafta stawiło się 16 osób. Stworzyliśmy 2 pełne pody. Na drafcie były takie osobistości Trójmiejskiej Sceny jak Piotr Andrys (wicemistrz Polski 2010), Świstak, Migacz (Top 8 MP 2010). Jak widać było od kogo pouczyć się grać. Na pierwszym podzie wygrał Andrys, drugi był Świstak, a na drugim podzie pierwszy był Cfany, a drugi był Ulatowski.

Na standard znalazło się 9 chętnych. Wygranym okazał się Zbigniew Wegner.
Cieszę się bardzo, że udało się rozegrać tak duży draft i że EDH zgromadziło tylu chętnych.

Na zakończenie chciałem podziękować Jackowi "Kane'owi" Kominkowi (Organizatorowi Voyagera), za wsparcie i dofinansowanie z ramienia GKFu 7 boosterów na nagrody na EDH, oraz Wam graczom za tak liczne przybycie i dobrą zabawę!

Już teraz proszę szykować decki na t2, na SNM#8 który odbędzie się 13 listopada.

P.S. Zaraportowałem przez przypadek turniej EDH (pusty, z przypadkowymi graczami) testując czy da się zrobić opcję multiplayer. Także bez obaw to pusty (bez rozegranych meczy) turniej i nie wpłynie w żaden sposób na wasze statystyki.
P.S.2. Turnieje draft i t2 zaraportuję w środku tygodnia.

sobota, 23 października 2010

Już jutro Voyager

Przypominam, że już jutro, w niedziele rano, rozpoczniemy grać turniej EDH. Szczegóły dwa posty poniżej.
Zapraszam!

P.S. kto może niech zabierze ze sobą basic landy na drafta.

środa, 20 października 2010

List kart zbanowanych na turniej EDH

Oto lista banów przewidzianych na turniej EDH

* Ancestral Recall
* Balance
* Biorhythm
* Black Lotus
* Coalition Victory
* Fastbond
* Gifts Ungiven
* Kokusho, the Evening Star
* Karakas
* Library of Alexandria
* Limited Resources
* Lion's Eye Diamond
* Channel
* Metalworker
* Mox Sapphire, Ruby, Pearl, Emerald and Jet
* Panoptic Mirror
* Protean Hulk
* Recurring Nightmare
* Sway of the Stars
* Time Vault
* Time Walk
* Tinker
* Upheaval
* Worldgorger Dragon
* Yawgmoth's Bargain
* Painter's Servant
* Staff of Domination
* Mind Slaver (Dodałem na prośbę graczy! - psuje całą zabawę)
* Luminarch Ascension

i generałowie:
Braids, Cabal Minion, oraz Rofellos, Llanowar Emissary.

Na liście nie ma Tolarian Academy, ale pamiętajcie że można grać stip mine i wastelandem itp...


P.S. mam dodatkowe paczki na nagrody na EDH.

P.S.2. GRAMY MULTIPLAYER (w podach po 4 osoby, każdy na każdego)

piątek, 15 października 2010

Sprawy organizacyjne i info o Voyagerze

Nie mogę się już doczekać następnej niedzieli! Muszę jeszcze tylko złożyć deck do edh, ale do rzeczy!
W tygodniu podeślę listę bannów na edh.

Proszę o zapisy osób pewnych przybycia na drafta tutaj w komentarzach lub na moje maila: stalkerowaty@gmail.com (tylko imie lub ksywka). Chcę wiedzieć ile boosterów muszę przygotować.

Można przyjść ze swoimi boosterami na drafta, nie ma problemu (tylko proszę mnie o tym powiadomić).

Będą dodatkowe nagrody! Prawdopodobnie będzie to 6 boosterów (zobaczymy co da się utargować w Rebelu, może będzie więcej!)

Wstęp na konwent niestety płatny... 5zł akredytacja na 2 dni (w sobotę są planszówki również zapraszam! Szczegóły na stronie gkf.org.pl). Poniżej rozkład jazdy Voyagera.

Sobota - Dzień bitewniakowo-planszowy
Godz: 12.00-20.00
- Firestorm: Armada
- Lord of the Rings Strategy Battle Game
- różniste planszóweczki i prelekcje (przychodzicie z ekipą znajomków i siekacie sobie!)

Niedziela - Dzień Magic: The Gathering i LARPowy
Godz. 10.30-21
- turniej Magic: The Gathering
- LARP prowadzony przez naszych przyjaciół z Zardzewiałego Topora
Wasz zawsze oddany w niesamowitości,
-Super Meat Boy


Na razie tyle informacji - stay tuned!

poniedziałek, 11 października 2010

SNM #7 już 24 października (niedziela)

Druga edycja Voyagera 2010 zapowiada się ciekawie, a już na pewno dla fanów mtg.

W niedzielę 24 października od godziny 10:30 startujemy z niesankcjonowanym turniejem EDH. Wpisowe 0 zł, a o nagrody się postaram!
Krótko o EDH:
1. Każda talia musi posiadać równe 100 kart (razem z generałem), występują tu zasady jak w singletonie to znaczy że możemy posiadać tylko 1 kartę o danej nazwie w decku, wyjątek tu stanowią basic landy których możemy mieć dowolną ilość. W EDH nie dysponujemy sidebordem.
2. Generał to legendarna creatura.
3. Nie wolno nam posiadać żadnych kart które są w innym kolorze niż nasz generał (wyjątek stanowią artefakty, bo są bezkolorowe, lecz nie te z Alary Reborna jako że te mają swój kolor).
4. Każdy z graczy zaczyna grę z 40 pkt życia, a jego/jej generał z 21 pkt, w momencie śmierci generała (gdy jego hp spadnie poniżej 0) przegrywamy. Jednakże tylko generał przeciwnika może zadać obrażenia w punkty życia naszego generała.
5. Po rzucie kością/ zdecydowaniu kto rozpoczyna generał wystawiany jest na stół (lecz nie jest on wliczany jako permanent, lecz jako karta na chwile obecna poza grą) skąd może zostać zagrany za swój koszt.
6. W momencie gdy nasz dowódca opuszcza grę (tj. ginie lub zostaje usunięty z gry) wraca w miejsce gdzie zaczynał, poza grę, z tym wyjątkiem iż otrzymuje on kontrę która oznacza iż następne jego zagranie kosztuje nas o 2 many (bez kolorowej) więcej, co więcej dostaje kontrę za każdą takową sytuacje i za każdą jest droższy o 2.
Taki opis znalazłem na mtgnews.pl. Tutaj znajdziecie jeszcze spis kart zbanowanych i pełne zasady po angielsku.

Turnieje t2 i draft SoM
O godzinie 16:00 (no może z kilkunastominutowym opóźnieniem) rozpocznie się turniej standard i booster draft ze Scars Of Mirrodin. Do wyboru. Na turniej t2, tak jak zawsze, 12 zł wpisowego (booster od gracza do puli), a draft 45zł (3 boostery do drafta i 1 booster do puli nagród, bez redrafta).

Na EDH postaram się o jakieś dodatkowe nagrody! Także przybywajcie bo warto - będzie fun! Powiadomcie znajomych o turniejach i komentujcie jeśli macie pytania/uwagi/sugestie!
Więcej szczegółów wkrótce...

Pozdrowienia, Janusz Stalkerowaty